Urodzony w 1946 roku na Podkarpaciu w Gogołowie k/ Jasła - Krosna, tam gdzie powstała pierwsza na świecie kopalnia ropy naftowej, której założycielem był Ignacy Łukasiewicz. Przez całe swoje życie zawodowe związany był z górnictwem. Obecnie na zasłużonej emeryturze. Rzeźbą zajmował się właściwie od wczesnych lat młodzieńczych. Wtedy już usiłował zmagać się z drewnem, ciągle coś dłubał. W swojej twórczości jest 100 procentowym amatorem. Rzeźbę w swoim życiu cały czas traktował jako hobby- pasję. Jego prace to osobiste postrzeganie świata, to w głównej mierze zapis tego co widział, tego co słyszał i tego co wyniósł z folkloru Galicji. „Nie jest ważne gdzie kogo rzuca los, liczy się to gdzie się urodził i wychował, czym nasiąkł w dzieciństwie. Do tego człowiek wraca tak jak jaskółka czy skowronek wraca do gniazda, choćby tylko w marzeniach”- twierdzi autor prac. W 1976 roku Kazimierz Skórski na poważnie zajął się rzeźbieniem, kiedy to jego pierwsze prace zakupiła krakowska Cepelia. Od tego momentu stał się twórcą ludowym. Wśród życiowych zmagań, rzeźbiarstwo i malarstwo stały się jego pasją. Na ile pozwalała mu praca zawodowa wystawiał swoje prace i brał udział w konkursach, na których zdobywał nagrody i wyróżnienia. Do najważniejszych zalicza: II miejsce w Lesznie (tematyka muzyczna), III miejsce w Bukowinie Tatrzańskiej (tematyka sakralna), I miejsce w Warszawie (rzeźba w węglu),ostatnio I miejsce w Nowym Targu (rzeźba ludowa). Jest również twórcą rzeźb monumentalnych, które można zobaczyć w wielu miastach Polski. W Smolicach k/ Zatora gdzie wraz z żoną realizuje swoje twórcze pasje, stworzył własną niezwykle oryginalną galerię pod gołym niebem „Wilczy Pysk”. Na powierzchni prawie jednego hektara znajduje się blisko 200 rzeźb wykonanych własnoręcznie, a wśród nich stoi domek jakby wyjęty z bajki o „Jasiu i Małgosi”, w którym mieszka Kazik z żoną, synem i kotem. Kazia dba o wnętrze domu, koty i kwiaty w ogrodzie. Kaziu rzeźbi i stawia swoje rzeźby zastygłe w różnych drewnianych pozach. Sam także twierdzi, że inspiracje do swojej pracy twórczej czerpie z Andersena, Tolkhena, Konopnickiej. Stwory, potwory, dziady, baby, książęta, żebracy i zwierzęta- oto czym ogród baśni Kazików jest wypełniony. Liczne publikacje prasowe, wywiady w radio i telewizji świadczą o tym, że twórczość Kazi i Kazia jest zauważana i doceniana. Światowej sławy filmowiec- amator Henryk Lehnert z Oświęcimia (w/g. Księgi Goinesa posiada w swojej kolekcji najwięcej nagród na świecie w dziedzinie amatorskiej twórczości filmowej) nakręcił film o galerii Skórskich pt: „Wilczy Pysk”. Często bywa tak, że osoby które, przypadkiem zawitają w „Wilczym Pysku” są mile zaskoczone, że zdala od wielkomiejskich ośrodków jest jeszcze na świecie miejsce baśni, rycerzy, wiedźm, upiorów, dobra i zła - tu w widłach Wisły i Skawy.